Niewiedząc do czego służy napewno spróbowałabym, jak smakuje :) Teraz pałaszuję arbuza i wdycham zapach ciasteczek cynamonowych leżacych na stoliku. W myślach zaklinam mojego laptopa, który nie daje w spokoju napisać o moich modowych upodobaniach, wciąż przypominając o aktualizacjach, które powinnam przeprowadzić. Jakowoż, że uwielbiam wszystkie pisemka o łaszkach, shoppingu itd. wciąż je kupuję i przeglądam. Ostatnimi czasy zakochałam się w:
1.Koszulach dżinsowych- właśnie w tych moich modowych magazynach jest ich pełno. Niestety tam pokazane są te w nieziemsko wysokich cenach, o których ja moge sobie tylko pomarzyć. Naszczęście ktoś genialny wymyślił coś takiego jak wyprzedaż i myślę, że zdołam sobie takie jakieś właśnie cudeńko na przecenie zdobyć:
2. Shortach ombre- moja kolejna "zajawka". Kocham, kocham, kocham :)
3. Koronkach, koronkach i jeszcze raz koronkach. Ubóstwiam dosłownie wszystko, co jest z nią związane! Mogłabym ją nosić wszędzie i zawsze. Posiadam już spódniczkę i taką kiecunkię ze stradivariusa:





